2 000 uczniów walijskich szkół to dzieci imigrantów
2009-11-06 10:44:56
Aktualizacja: 2009-11-06 10:44:56
Wiele szkół w Walii dobrze radzi sobie z uczeniem dzieci imigrantów, których jest teraz najwięcej w historii. Jednak Estyn – organizacja kontrolująca poziom nauki w Walii – zwraca uwagę, że w niektórych, zwłaszcza katolickich szkołach, istnieją pewne trudności.
Uważa się, że nawet 2 000 uczniów walijskich szkół to dzieci imigrantów, głównie Polaków. Wielu pozostałych to Litwini, Łotysze oraz Estończycy a także Chińczycy, Hindusi oraz Filipińczycy.
Dr Bill Maxwell, główny inspektor ds. edukacji i szkoleń w Walii, powiedział, że większość szkół podejmuje odpowiednie działania dotyczące tego zagadnienia. Problemem jest jednak brak odpowiednich specjalistów prowadzących szkolenia dla kadry nauczycielskiej.
Z raportu Estyn wynika, że dla szkół edukacja dzieci imigrantów to duże wyzwanie. Niektórzy 14, 15 i 16-latkowie mają problem z przygotowaniem prac domowych, bo wielu z nich pracuje lub opiekuje się młodszym rodzeństwem. Jednocześnie są oni bardzo punktualni i skrupulatni w uczęszczaniu na zajęcia. Nieobecności wynikały głównie z przedłużonych wakacji związanych z wyjazdem do rodzinnego kraju.
Okazuje się, że wiele młodszych dzieci nie uczęszcza do szkoły codziennie. Uważa się, że powodem może być przenoszenie wzorców dotyczących wczesnej edukacji z krajów pochodzenia.
Badanie to jest oparte na raportach z inspekcji, które odbyły się na przestrzeni lat 2007/08. Wynika z nich, że dzieci emigrantów generalnie czynią w trakcie nauki znaczne postępy, zwłaszcza w dziedzinie matematyki.
Zdaniem autorów raportu najważniejsze jest wsparcie ze strony lokalnych urzędów, dla poszczególnych szkół, w których – z uwagi na lokalizację – naukę pobiera wiele dzieci z emigranckich rodzin. Ważna jest koordynacja informacji na temat skupisk imigrantów oraz dzielenie się doświadczeniami, jakie zbierają dane placówki pedagogiczne.
emito.net
Uważa się, że nawet 2 000 uczniów walijskich szkół to dzieci imigrantów, głównie Polaków. Wielu pozostałych to Litwini, Łotysze oraz Estończycy a także Chińczycy, Hindusi oraz Filipińczycy.
Dr Bill Maxwell, główny inspektor ds. edukacji i szkoleń w Walii, powiedział, że większość szkół podejmuje odpowiednie działania dotyczące tego zagadnienia. Problemem jest jednak brak odpowiednich specjalistów prowadzących szkolenia dla kadry nauczycielskiej.
Z raportu Estyn wynika, że dla szkół edukacja dzieci imigrantów to duże wyzwanie. Niektórzy 14, 15 i 16-latkowie mają problem z przygotowaniem prac domowych, bo wielu z nich pracuje lub opiekuje się młodszym rodzeństwem. Jednocześnie są oni bardzo punktualni i skrupulatni w uczęszczaniu na zajęcia. Nieobecności wynikały głównie z przedłużonych wakacji związanych z wyjazdem do rodzinnego kraju.
Okazuje się, że wiele młodszych dzieci nie uczęszcza do szkoły codziennie. Uważa się, że powodem może być przenoszenie wzorców dotyczących wczesnej edukacji z krajów pochodzenia.
Badanie to jest oparte na raportach z inspekcji, które odbyły się na przestrzeni lat 2007/08. Wynika z nich, że dzieci emigrantów generalnie czynią w trakcie nauki znaczne postępy, zwłaszcza w dziedzinie matematyki.
Zdaniem autorów raportu najważniejsze jest wsparcie ze strony lokalnych urzędów, dla poszczególnych szkół, w których – z uwagi na lokalizację – naukę pobiera wiele dzieci z emigranckich rodzin. Ważna jest koordynacja informacji na temat skupisk imigrantów oraz dzielenie się doświadczeniami, jakie zbierają dane placówki pedagogiczne.
emito.net
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami















Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.