Tygodniowe opóźnienia w zabieraniu śmieci
2010-01-15 12:18:31
Aktualizacja: 2010-01-15 12:18:31
Tysiące mieszkańców Bristolu i okolic zostało pozostawionych ze stosami odpadów, bo lokalne władze zapowiedziały, że służby porządkowe nie będą opróżniać kubłów przez pięć tygodni – wszystko z powodu pogody.
Góry pozostałości po świątecznych ucztach przyciągnęły do kubłów szczury, lisy, a nawet dziki, które żerują na gnijących odpadkach. W miejscach, gdzie już rozpoczęła się odwilż, śmieciarze odmawiają zbierania odpadków tłumacząc się względami bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. W niektórych regionach południowych, gdy śnieg stopniał, służby porządkowe wróciły do normalnego trybu pracy. Nadal są jednak miejsca, gdzie śmieciarze nie mają zamiaru jeszcze wrócić do pracy.
O problemach donoszą mieszkańcy Birmingham, Gloucestershire i Bristolu. Władze tłumaczą się, że drogi są zbyt śliskie, by śmieciarki mogły się po nich bezpiecznie poruszać.
bristolpl.com
Góry pozostałości po świątecznych ucztach przyciągnęły do kubłów szczury, lisy, a nawet dziki, które żerują na gnijących odpadkach. W miejscach, gdzie już rozpoczęła się odwilż, śmieciarze odmawiają zbierania odpadków tłumacząc się względami bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. W niektórych regionach południowych, gdy śnieg stopniał, służby porządkowe wróciły do normalnego trybu pracy. Nadal są jednak miejsca, gdzie śmieciarze nie mają zamiaru jeszcze wrócić do pracy.
O problemach donoszą mieszkańcy Birmingham, Gloucestershire i Bristolu. Władze tłumaczą się, że drogi są zbyt śliskie, by śmieciarki mogły się po nich bezpiecznie poruszać.
bristolpl.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami














