Wciąż wolimy sztuczne choinki
Z roku na rok rośnie liczba rodzin, które kupują żywe drzewko bożonarodzeniowe. Pomimo tego większość z nas i tak preferuje plastikowe.
- Jakoś nie mam przekonania do żywych drzewek. Pełno z nimi zachodu. Igły można znaleźć w całym domu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wraz z choinką pojawią się robaki, no i nie wiadomo, co z nią zrobić po świętach – mówi Patrycja Guz z Bristolu. Właśnie wyszła z Asdy, gdzie kupiła ponad dwumetrową srebrną choinkę. Jej zdania nie podziela Paweł Holtz. – Zawsze kupowałem sztuczne drzewka na Boże Narodzenie. Tym razem zrobiłem wyjątek, dzięki namowom znajomego. Zauważyłem, że coraz więcej osób, także Polaków w Bristolu, przerzuca się z plastikowych drzewek na żywe. Tak w zasadzie powinno być, bo to symbol świąt, a nie przemysłu – mówi.
Choinkę sztuczną można kupić praktycznie w każdym większym markecie w Bristolu. Ceny wahają się w zależności od wysokości, koloru i tego, czy drzewko jest już z lampkami (pomiędzy 15 a 100 funtów). Żywe drzewka oferuje m.in. B&Q, ale i miejscowe bazary. Średnia cena za taką choinkę, to około 25 – 35 funtów.
Artur Rynkiewicz – Goniec.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami















Drukuj
Wyślij

Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.