Nowe miasto w okolicy Bristolu?
2008-08-14 13:26:06
Aktualizacja: 2008-08-14 13:26:06
Nowe miasto z ponad 10 tysiącami domów ma powstać w ramach planów rozwoju Ashton Vale, na południowy-zachód o Bristolu. „Zielony pierścień” wokół miasta zostanie poświęcone pod rozwój sieci urbanistycznej. Rada Miasta jest pod presją rządu, by przygotować zakwaterowanie dla tysięcy ludzi w okolicach Bristolu – podaje Evening Post.
Do 2026 roku w zachodniej części Anglii musi zostać wybudowanych około 115 tysięcy nowych domów. Z tego 36,5 tys. ma powstać w okolicach Bristolu. W ramach tej rozbudowy planowane jest postawienie 10,5 tys domów w nowej miejscowości, która może zaistnieć na mapie pod nazwą Yanley. Większa część nowego miasta znajdzie się na terenie North Somerset, a pozostała – Bristolu.
Plan rozwoju zaproponowany przez South West Regional Spatial Strategy (SWRSS) jest odpowiedzią na zapotrzebowanie na wzrost populacji na zachodzie w granicach 15% w ciągu najbliższych 20 lat. Ahston Vale w tych planach zostało określona jako potencjalny obszar ekspansji. Plany są jeszcze na wstępnym etapie i żadne kluczowe decyzje nie zostały podjęte.
W strategii rozwoju dla Ashton Vale znalazły się też szkoły podstawowe i średnie, nowe połączenia pomiędzy kluczowymi drogami, stacja kolejowa oraz szpital zlokalizowany w centrum. Miasto miałoby też autobusowe połączenie z portem lotniczym w Bristolu. Rozwój działalności gospodarczej na tym regionie powinien zaowocować utworzeniem około 7 tys. nowych miejsc pracy.
SWRSS byłaby realizowana przez 20 lat, ale pierwsze domy miałby zostać wybudowane już w 2011 roku. Tysiące nowych mieszkań stanąć ma na obszarze około 200 tys. hektarów.
- Konsultacje strategii są podstawą do następnego etapu planowania, uwzględniającego propozycje i możliwości rozwoju - mówi George Gawlinski, konsultant z Planning Associates Together. – Plan jest podstawą do zainteresowania deweloperów do inwestycji na tym terenie, a także dla ludzi, którzy chcieliby ewentualnie zasiedlić nowe domy – dodaje.
Mimo iż plany rozwoju regionu są na bardzo wczesnym etapie, znaleźli się już przeciwnicy budowy nowego miasta w Ashton Vale. Bob Cook, radny gminy Long Ashton, ma zamiar szukać poparcia w sąsiednich gminach, aby walczyć z tym wnioskiem. – Lokalna ludność jest zaniepokojona, że w ich sąsiedztwie ma powstać miejscowość na ponad 20 tys. mieszkańców. Najgorsze jest jednak to, że rząd zamiast zapytać nas o zdanie informuje nas tylko, że takie miasto zostanie wybudowane. W dodatku na „zielonym pierścieniu”, który miał chronić małe miejscowości od dużych miast. Jaki jest sens promowania polityki ochrony lokalnego krajobrazu, skoro jest ona ignorowana? – pyta radny Cook.
Radny Elfan Ap Rees, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej w South Somerset twierdzi, że plany nowego miasta nie zakładają budowy na „zielonym pierścieniu” miasta Bristol. – Prawdą jest jednak, że zalecenia budowy przyszły ze szczebla centralnego. I jeżeli nie poradzimy sobie z tym sami, kontrola nad budową zostanie nam odebrana – ostrzega radny.
Dokument konsultacyjny dotyczący rozwoju miasta Bristol ma zostać opublikowany w październiku lub listopadzie.
Radosław Folta – Goniec.com
Do 2026 roku w zachodniej części Anglii musi zostać wybudowanych około 115 tysięcy nowych domów. Z tego 36,5 tys. ma powstać w okolicach Bristolu. W ramach tej rozbudowy planowane jest postawienie 10,5 tys domów w nowej miejscowości, która może zaistnieć na mapie pod nazwą Yanley. Większa część nowego miasta znajdzie się na terenie North Somerset, a pozostała – Bristolu.
Plan rozwoju zaproponowany przez South West Regional Spatial Strategy (SWRSS) jest odpowiedzią na zapotrzebowanie na wzrost populacji na zachodzie w granicach 15% w ciągu najbliższych 20 lat. Ahston Vale w tych planach zostało określona jako potencjalny obszar ekspansji. Plany są jeszcze na wstępnym etapie i żadne kluczowe decyzje nie zostały podjęte.
W strategii rozwoju dla Ashton Vale znalazły się też szkoły podstawowe i średnie, nowe połączenia pomiędzy kluczowymi drogami, stacja kolejowa oraz szpital zlokalizowany w centrum. Miasto miałoby też autobusowe połączenie z portem lotniczym w Bristolu. Rozwój działalności gospodarczej na tym regionie powinien zaowocować utworzeniem około 7 tys. nowych miejsc pracy.
SWRSS byłaby realizowana przez 20 lat, ale pierwsze domy miałby zostać wybudowane już w 2011 roku. Tysiące nowych mieszkań stanąć ma na obszarze około 200 tys. hektarów.
- Konsultacje strategii są podstawą do następnego etapu planowania, uwzględniającego propozycje i możliwości rozwoju - mówi George Gawlinski, konsultant z Planning Associates Together. – Plan jest podstawą do zainteresowania deweloperów do inwestycji na tym terenie, a także dla ludzi, którzy chcieliby ewentualnie zasiedlić nowe domy – dodaje.
Mimo iż plany rozwoju regionu są na bardzo wczesnym etapie, znaleźli się już przeciwnicy budowy nowego miasta w Ashton Vale. Bob Cook, radny gminy Long Ashton, ma zamiar szukać poparcia w sąsiednich gminach, aby walczyć z tym wnioskiem. – Lokalna ludność jest zaniepokojona, że w ich sąsiedztwie ma powstać miejscowość na ponad 20 tys. mieszkańców. Najgorsze jest jednak to, że rząd zamiast zapytać nas o zdanie informuje nas tylko, że takie miasto zostanie wybudowane. W dodatku na „zielonym pierścieniu”, który miał chronić małe miejscowości od dużych miast. Jaki jest sens promowania polityki ochrony lokalnego krajobrazu, skoro jest ona ignorowana? – pyta radny Cook.
Radny Elfan Ap Rees, zastępca przewodniczącego Rady Miejskiej w South Somerset twierdzi, że plany nowego miasta nie zakładają budowy na „zielonym pierścieniu” miasta Bristol. – Prawdą jest jednak, że zalecenia budowy przyszły ze szczebla centralnego. I jeżeli nie poradzimy sobie z tym sami, kontrola nad budową zostanie nam odebrana – ostrzega radny.
Dokument konsultacyjny dotyczący rozwoju miasta Bristol ma zostać opublikowany w październiku lub listopadzie.
Radosław Folta – Goniec.com
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami















Drukuj
Wyślij

Wasze komentarze
Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.Brak komentarzy.